« "Fuck you, fuck me .... " | strona główna | 7 dni i wiza jest twoja »

piątek
19
sierpień'05

red tape

W zeszły czwartek odebrałam komplet papierów z Saitamy, z Certyfikatem, moją bramą do wizy, w roli głównej.
Certyfikat to tylko jedna z metod ubiegania się o wizę. Dla samego zainteresowanego jest to metoda najprostsza. Parę miesięcy wcześniej wypełnia się stos dokumentów, wysyła się do Japonii, do instytucji, która uruchomi proces zdobywania certyfikatu (potwierdzi cel podróży, poręczy).
Sam zainteresowany pogryza pestki i czeka na gotowe.

We wtorek wymieniłam Certyfikat na "Potwierdzenie złożenia dokumentów wizowych", które jest kartką xero, więc do mojego kolorowego Certyfikatu ma się nijak.

Certyfikat

Zdjęcie zrobiłam dla potomnych :)
Wizę też upamiętnię, jak już ją dostanę, czyli pewnie w najbliższy wtorek.

Jeszcze 1,5 miesiąca ...

_@"

Komentarze

Atem napisał/a:

Ma się nijak ale już kroczek do przodu .
A żeby rozpocząć tą procedure to trzeba już mieć coś umuwionego ze szkołą tam gdzie jedziesz?

Dodany 7 maj 2006 19:30

ashka [TypeKey Profile Page] napisał/a:

Certyfikat przychodzi z Japonii, więc ktoś ci go tam musi wysłać, z reguły procedurę rozpoczyna placówka, która cię potem będzie gościć.
Można samemu, w PL, wystąpić o wizę standardową procedurą, bez Certyfikatu. Tyle że to dłużej trwa.
Turyści wizy nie potrzebują.

Dodany 8 maj 2006 8:30

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: