« lipiec 2005 | strona główna | wrzesień 2005 »

dot.comic

28 sierpień 2005, 11:56| | Komentarze (0)

Żeby nawiązać do Latającego Spagetti Potwora, o którym pisałam 4 dni temu.

If 'intelligent design' makes sense... explain that.

Dziś będzie o interetowych komiksach, które uznałam za warte pokazania. De gustibus...

Wulffmorgenthaler

Lektury lekkostrawne:

Jeśli w przyszłości znajdę jeszcze coś wartego zamieszczenia, to dodam. A tymczasem coś dla poszukiwaczy fabuły:

onlinecomics.net - the directory of online comics

trwały link do tego wpisu

malinowy bzyk

27 sierpień 2005, 22:52| | Komentarze (3)

Dziś otrzymałam osobiste pozdrowienia od posła PiS-u.
Jeszcze nie wiem, jak z tym żyć.

Malinowy Bzyk

;>

trwały link do tego wpisu

obkupujemy się nadal

26 sierpień 2005, 2:05| | Komentarze (2)

(z myślą o wyjeździe, ma się rozumieć ;p )

Karimor Spike 25: widok z tyłu Karimor Spike 25: widok z boku plecak z kurą

Kura przeszła test przytraczania.

Plecak mieści laptopa, discmana, książkę, pozostałe graty i kurę.
Ma pas biodrowy.
Jest czerwony.

Mission accomplished.

Nie byłabym soba, gdybym nie zrobiła listy .... bosh.

Karrimor Spike 25

Plecak trekingowy.
Przeznaczenie: wyprawy, biwak, używanie codzienne.

Pojemność: 25 litrów
Materiał: KS-P600 (Cordura)
Waga: 750 g
Zamki: YKK
Gwarancja: dożywotnia producenta

cuda i mity:

Wady wyjdą w trakcie ;)

trwały link do tego wpisu

godzinne sznurowanie

25 sierpień 2005, 22:56| | Komentarze (4)

Jednego nie można mi odmówić: zacięcia :] Od godziny sznuruję tę samą tenisówkę...
A wszystko to po mglistej obietnicy, która mami mnie sztuką zawiązania buta w czasie poniżej 1 sekundy.
Obecnie jestem na etapie niepołamania sobie palców... i 2 sekund ^_^

W ramach zasłużonej przerwy wyżywam się psychicznie na sznurówkach od czerwonych trampek. A co.

równoległe czy plecionka?a może zamek błyskawiczny?

Wersji z kratką nie będzie, bo późno już i nie bardzo chce mi się szukać moich kolorowych sznurówek.

Dla poszukiwaczy wiedzy i nowych doznań:

trwały link do tego wpisu

tylko zajrzę (walidacja)

24 sierpień 2005, 23:04| | Komentarze (1)

Stwierdziłam, że czas sprawdzić, jak mi się strona rozjechała....
Wpuściłam ją do Cynthia Says, zdała na AAA/508.
Wpuściłam ją do webXACT (dawny Bobby) i ... dupa. A/508, a dalej błędy....

poziom drugi: 13.1

Do not use the same link phrase more than once when the links point to different URLs.

Frustrujące co niemiara, ponieważ ja tych błędów nie widzę - choć linki nazywają się tak samo ("Komentarze"), to każdy ma inną wartośc atrybutu "title", co spełnia wymagania wytycznej 13.1.

<a rel="comment" title="Komentarze do &quot;7 dni i wiza jest twoja&quot;"
href="http://ashka.livenet.pl/mt/archives/2005/08/7_dni_i_wiza_je.html#comments">Komentarze (0)</a>
<a rel="comment" title="Komentarze do &quot;red tape&quot;"
href="http://ashka.livenet.pl/mt/archives/2005/08/red_tape_1.html#comments">Komentarze (0)</a>

Na poziomie trzecim też niezaciekawie: 10.5

Separate adjacent links with more than whitespace.

Grrr.
Grrr. Grrr.

Wpuściłam stronę do Hermish'a, tu działo się trochę lepiej, AA/508, a na poziomie trzecim sypie się na wytycznej 10.4:

1 of your text boxes (form elements) do not display default values. When using text boxes and other form element provide a default entry.

Grr.

I wtedy mnie oświeciło.
Zwalidowałam poprawność html'a: ileś błędów usunęłam, ale to i tak nie zmieniło mojej sytuacji w walidatorach. A miało być po sprawie. Dupa.

Obecna sytuacja przedstawia się następująco:
BRAK JAKICHKOLWIEK ZMIAN NA FRONCIE

Website accessibility rating AA approved by Hermish.com Website accessibility rating Section 508 approved by Hermish.com

trwały link do tego wpisu

Pastafarianie

24 sierpień 2005, 17:42| | Komentarze (2)

Behold His Noodlyness!

Wszystko zaczęło się od pomysłu administracji Busha, by w amerykańskich szkołach obok teorii ewolucji uczyć o "teorii" inteligentnego projektu (ang. intelligent design, ID).

Inteligentny projekt to jeden z efektów epidemii kreacjonizmu w USA. W odróżnieniu od sztandarowych kreacjonistów, piewcy IP nie wymachują Biblią przed nosem każdemu, kto trafi przed ich kościół. Słowo "bóg" zamienili na "Inteligentny Projektant", a ambony na mównice sal uniwersyteckich. IP nie zajmuje się teologią racjonalnie zakładając, że gdzie się nie udało neokreacjonistom, uda się "oświeconym naukowcom". Mimo to pomysł Stanowej Rady Edukacyjnej w Kansas, by IP wprowadzić do programu szkolnego spotkał się z silną krytyką.

Jedną z jej form był list otwarty do Stanowej Rady Edukacyjnej w Kansas, domagający się wprowadzenia do programu nauczania nie jednej, ale wielu teorii IP. Jedną z nich miałaby być teoria, wg której świat stworzył Latający Spagetti Potwór. Do listu dołączone były dowody naukowe (temperatura a spadek liczby piratów na świecie), krótka instrukcja poprawnego ubioru na czas lekcji o Latającym Spagetti Potworze (pełen strój piracki) oraz rysunek, na którym Latający Spagetti Potwór tworzy górę, drzewa i karzełka.

temperatura a liczba piratów

You may be interested to know that global warming, earthquakes, hurricanes, and other natural disasters are a direct effect of the shrinking numbers of Pirates since the 1800s.

Potem poszło już z górki ... parodia religii została kolejnym internetowym fenomenem, jak kult Niewidzialnego Różowego Jednorożca, "All your base belong to us" czy "Kabała nie istnieje".
Więcej o pastafarianiźmie na stronach wiki:

Jego Makaronowatość

Przyjazne linki:

trwały link do tego wpisu

7 dni i wiza jest twoja

23 sierpień 2005, 22:03| | Komentarze (2)

Zgodnie z zapowiedziami, dziś odebrałam wizę.
Mój Certyfikat (przydatności do spożycia ;> ) też mi oddali. cała wiza

W odróżnieniu od wizy, którą kiedyś wbili mi w ramach wyjazdu do Grecji (taaak, wtedy wymagane jeszcze były wizy) czyli dosyć interesującego, niebieskiego stempla na całą stronę (wszystko po grecku, dla porządku) ta jest w wersji pro. Innymi słowy jest wydrukowaną naklejką w BARDZO cyrkowych kolorach.
Estetyka japońska omija japońskie wizy.

czubek ;>

Teraz brakuje mi już wyłącznie biletu, który już zdążyłam zabookować i odbookować. Obecnie czekam na efekty działalności japońskiego biura w Hiszpanii .... lepiej nie wiedzieć.

trwały link do tego wpisu

red tape

19 sierpień 2005, 11:21| | Komentarze (2)

W zeszły czwartek odebrałam komplet papierów z Saitamy, z Certyfikatem, moją bramą do wizy, w roli głównej.
Certyfikat to tylko jedna z metod ubiegania się o wizę. Dla samego zainteresowanego jest to metoda najprostsza. Parę miesięcy wcześniej wypełnia się stos dokumentów, wysyła się do Japonii, do instytucji, która uruchomi proces zdobywania certyfikatu (potwierdzi cel podróży, poręczy).
Sam zainteresowany pogryza pestki i czeka na gotowe.

We wtorek wymieniłam Certyfikat na "Potwierdzenie złożenia dokumentów wizowych", które jest kartką xero, więc do mojego kolorowego Certyfikatu ma się nijak.

Certyfikat

Zdjęcie zrobiłam dla potomnych :)
Wizę też upamiętnię, jak już ją dostanę, czyli pewnie w najbliższy wtorek.

Jeszcze 1,5 miesiąca ...

trwały link do tego wpisu

"Fuck you, fuck me .... "

16 sierpień 2005, 22:42| | Komentarze (0)

Tego jeszcze nie było :

genitalDrive, także w wersji M i F

Wystarczy slot 5,25" na odpowiedni genitalDrive™ oraz łącze internetowe ....

FuckU-FuckMe™ oferuje

intuicyjny interfejs

oraz

jest uodporniony na problem roku 2k!
FuckU-FuckMe™

Nic, tylko brać ....
Goraco zachęcam do przeczytania FAQ ^_^

trwały link do tego wpisu

zmapuj się sam

16 sierpień 2005, 15:37| | Komentarze (2)

Blogroll z fontanną.
Miło tu i przestronnie, tłumów człowiek nie uświadczy, co mi zupełnie nie przeszkadza, bo feedmap mało znany i jeszcze mniej popularny w naszym pięknym kraju.
W sumie jest to tylko kolejna zabawka na bloga, dziwne, że w erze ton linków do Google Maps tak niewielu idzie dalej ... ;)

"the way we web"

Serwis feedmap mapuje stronę przez ICBM, czyli długość i szerokość geograficzną bądź przez geotag-i. Geotagi oprócz szerokości i długości geograficznej zawierają też nazwę i kod regionu, oferując w rezultacie pełniejszą informację.

ICMB:

<meta name='ICBM' content="szerokość, długość" />

Geotag:

<meta name="geo.position" content="szerokość, długość" /> <meta name="geo.region" content="kod regionu" /> <meta name="geo.placename" content="nazwa regionu" />

Nazwy i kody regionów:

Położenie geograficzne:

trwały link do tego wpisu

łap to mrówki

14 sierpień 2005, 21:51| | Komentarze (1)

Miałam się pochwalić laptopem, co niniejszym czynię.

Zrobiłabym to parę dni wcześniej, niestety, mojemu providerowi mrówki zjadły switcha. Serio. To NIE JEST zabawne. Zjadły go selektywnie, skutecznie blokując połączenia wychodzące. W rezultacie przez cały (bądź nie bądź długi) weekend mielim tu stosunek przerywany, uniemożliwiający wysłanie czegokolwiek, od poczty zaczynając.
W stosunku do mrówczego osiedla zastosowano nowo uzgodnioną (bez udziału mrówek) mapę drogową.
Sytuacja opanowana.

W końcu (podjęcie Ostatecznej Decyzji trochę czasu mi to zajęło, to fakt, ale czy to moja wina, że wiem czego chce? ;> ) nabyłam Acer'a 4102 WLMi z Radeonem X700 na pokładzie, który na bateriach żyje 4+ godziny, co wydało się rozsądnym kompromisem między wydajnością a mobilnością.
Sonoma i dwie kości Hynixów (DDR2) na pokładzie to plus, QSI SDW-082 to (podobno) minus ... na razie nagrałam nim jedną płytę, zobaczymy w praniu.

W skrócie prezentuje się następująco:

Dali mi do niego XP Home, opcji ze schodami w tym przedziale cenowym nie przewidziano :/

Aktualnie skanuję go memtestem, więc może już jutro zaoram całość i postawię jakieś systemy z ludzką twarzą ;)

Dlaczego nie zrobili portu GTA:SA na Linuxa? .... bueeeee

Obowiązkowego fotki:

my laptop, Acer Travelmate 4101 WMLi

Tak prezentuje się w wersji otwartej i odpalonej.
Interesujące zjawisko na ekranie to wygaszacz ekranu.
W tle nasza stara drukara, Okidata 193. Nadal działa, nawet taśmy ma sprawne, ale nikt nie czuje się na siłach z nią współpracować, BO ONA GŁOŚNA JEST.

laptop zatrzaśnięty na głucho

A to wersja kanapkowa. Widać głośniczki i niektóre z mniej szczęśliwie umieszczonych portów. Nie można mieć wszystkiego ...

Jeśli kogoś interesują szczegóły techniczne, to zapraszam ;p

ACER TM4102WLMi LX.TA505.085

  • Procesor oraz chipset
    • Technologia Mobile Intel® Centrino™
    • Procesor Intel® Pentium® M z 2 MB pamięci cache L2, z technologią Enhanced Intel® SpeedStep®
    • Chipset Intel® 915PM/915GM Express z 533MHz FSB
    • Łączność bezprzewodowa: Zintegrowana bezprzewodowa karta sieciowa Intel® PRO/Wireless 2200 BG
  • Pamięć RAM
    • DDR2, możliwość rozbudowy do 2 GB, dwa gniazda soDIMM
  • Dysk twardy
    • ATA/100
  • Wbudowane napędy
    • Wbudowana nagrywarka DVD-Dual
  • Wyświetlacz
    • 15,4" WXGA TFT LCD, rozdzielczość 1280 x 800 pikseli, format obrazu 16:10
    • 16.7 miliona kolorów
    • Sprzętowe dekodowanie MPEG-2/DVD
    • Wyjście wideo (NTSC/PAL)
  • Grafika
    • Karta graficzna ATI MOBILITY™ RADEON® X700, z 64 MB zewnętrznej pamięci DDR video RAM, obsługa ATI POWERPLAY™ 5.0, Microsoft® DirectX® 9.0, PCI Express™ oraz DualView™
    • Jednoczesna obsługa wyświetlacza LCD oraz monitora zewnętrznego
    • Sprzętowe dekodowanie MPEG-2/DVD
  • Multimedia
    • System audio z dwoma głośnikami
    • Kompatybilny z MS-Sound
    • Wbudowany mikrofon
  • Wyposażenie sieciowe i komunikacyjne
    • Zintegrowana karta sieciowa 10/100/1000 Mb/s Fast Ethernet, funkcja Wake-on-LAN
    • Zintegrowany faks/modem ITU V.92 65 Kb/s (z międzynarodową homologacją PTT); funkcja Wake-on-Ring Ready
    • Zintegrowana bezprzewodowa karta sieciowa Intel® PRO/Wireless 2100BG (802.11g), z certyfikatem Wi-Fi, kompatybilna z CCX, technologia bezprzewodowa Acer SignalUp
    • Bezprzewodowa technologia Acer SignalUp
  • Porty wejścia/wyjśia
    • 3 porty USB 2.0
    • 1 port podczerwieni (FIR)
    • 1 wyjście VGA monitora zewnętrznego
    • 1 gniazdo kart PC typu II
    • 1 wyjście S-video (NTSC/PAL)
    • 1 port IEEE 1394
    • 1 gniazdo modemu RJ-11
    • 1 gniazdo Ethernet RJ-45
    • 1 gniazdo głośnika/słuchawek/ line-out
    • 1 gniazdo mikrofonowe/line-in
    • 1 gniazdo zasilacza sieciowego
  • Zabezpieczenia
    • Gniazdo zamka Kensington
    • Hasła zabezpieczające BIOS (użytkownik i administrator)
  • Zasilacz oraz akumulator
    • Zarządzanie energią ACPI, tryby oszczędzania energii: gotowość oraz hibernacja
    • Akumulator litowo-jonowy 65 Wh
    • Czas pracy przy zasilaniu bateryjnym 4 h; czas szybkiego ładowania 1,5 h; czas ładowania akumulatora w trakcie pracy 3,5 h
    • Zasilacz sieciowy 65W : LiteON PA-1650-02
  • Klawiatura i przyciski specjalne
    • Klawiatura Acer FineTouch™, łuk 5?, 88/89 klawiszy, klawisze kursora w układzie odwróconego „T”; skok klawisza min. 2,5 mm
    • 12 klawiszy funkcyjnych, 4 klawisze kursora, 2 klawisze systemu Windows®, klawisze skrótów, zintegrowana klawiatura numeryczna, obsługa wielu języków
    • Cztery klawisze szybkiego uruchamiania aplikacji: przeglądarki internetowej, poczty elektronicznej (z kontrolką LED), przycisk Acer Empowering Key oraz przycisk programowany przez użytkownika
  • Wymiary oraz masa
    • 364 (szer) x 279 (gł) x 33.9/38.9 (wys) mm
    • 2.95 kg dla 15.4" WXGA LCD
  • System operacyjny
    • Microsoft® Windows® XP Home
  • Dołączone oprogramowanie
    • Norton AntiVirus™
    • Adobe Acrobat® Reader™
    • Cyberlink PowerDVD®
    • NTI® CD Maker™
    • Acer Launch Manager
    • Acer eManager
    • Acer System Recovery CD
    • Acer GridVista
  • Gwarancja
    • 2 lata gwarancji producenta
    • 1 rok gwarancji międzynarodowej

trwały link do tego wpisu

"We look for things."

11 sierpień 2005, 23:46| | Komentarze (1)

Gadżetomania trwa.
Dziś w menu:

Rasowa kostka Dalmatyńczyk,

Dalmatyńczyk (Dalmatian) styrofoam

w rzeczywistości ekspandowany polistyren, czyli duzo obłych kształtów na bardzo małej powierzchni. Daleko do mojego ulubionego styroduru, ale przystojnego wyglądu trudno mu odmówić. Nie szczeka, ale brudzi.

Durnostojkę przyniosła mama:

zegar zegar zegar

Gwiżdzący świstak to to nie jest, ale nie można mieć wszystkiego.

trwały link do tego wpisu

płonie ognisko w lesie

11 sierpień 2005, 22:56| | Komentarze (1)

Spaliłam czajnik.
Żal mi go niezmiernie, ponieważ był czerwony. Na zdjęciu już tego niestety nie widać, bo się spalił.
Po południu do łask wrócił stary czajnik, którego ebonitowa rączka daje się we znaki przy wzroście temperatury. Stary czajnik ma aerodynamiczny kształt i jest srebrny.
Do bani.

Bardzo spalony czajnik

Informacje pozytywne będą, gdy już się wyśpię, co już samo w sobie kryje siłę podwójnej informacji pozytywnej.

trwały link do tego wpisu

I tu się osiedlimy (ceteris paribus).

10 sierpień 2005, 21:04| | Komentarze (1)

Po owocnym okresie testowym w firmie A., podczas którego udało im się rozwalić mi konto (nie ma takiego user'a ... hyhyhy), przy okazji usunąć mi całą bazę danych, a równolegle instruuować mnie stanowczym tonem, że "trzeba ostrożnie klikać w c-panelu" wiedziałam tylko jedno: u tych państwa hostingu nie kupimy :)

Teraz jestem tu, gdzie jestem, na razie żadnych zastrzeżeń nie mam, choć zdeczko wolno ten serwer odpowiada ... ale może to ja za szybko dziś pobieram dane, 3 kawy to jednak więcej niż dwie.

MT zaimportowało się bez większych wstrząsów, jedynie kodowanie coś się posypało, choć i tu, i tam jest UTF :)
Ha, uroki informatyki.

trwały link do tego wpisu