« Tokio2: Meguro, Harajuku | strona główna | Kolacja u Chie. »

niedziela
23
październik'05

Tokio2: Meguro, Harajuku - cd

Pojechałyśmy na Harajuku, dzielnicy sklepów młodzieżowych i młodzieży.
Głodneśmy już były niczem wilcy, więc znak Krążącego Sushi ;p powitałyśmy z radością.

Sushi-Kaiten

Restauracja spora, miejsc siedzących pewnie dla 50 osób jest, a i tak była kolejka. Pani przy wejściu zapytała ile nas jest, zapisała, że "dwie" i kazała poczekać (POPROSIŁA uprzejmie, czy nie byłybyśmy łaskawe zaczekać) na ustawionych w tym celu krzesłach. Byłyśmy łaskawe.

Była szansa na parę zdjęć.

kaitensushi1
kaitensushi2

10 minut później byłyśmy łaskawe usiąść na przydzielonych nam miejscach.

Jedzenie w Kaiten Sushi odwołuje się do najniższych instynktów: czujnie skanujesz zbliżające się jedzenie, oceniasz kolor talerzyka i zawartość. Błyskawicznie dokonujesz oceny i podejmujesz decyzję. Jednak przed tobą są inni wygłodniali myśliwi, więc jednocześnie modlisz się, żeby odwalili się od TWOJEJ zdobyczy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to zwierzyna jest twoja.

Kolor talerzyka świadczy o jego cenie, najtańsze (maki-sushi) są po 60 jenów, najdroższe (nigiri z jeżowcem, kawiorem czy ukwiałem) po 190 jenów. Z reguły zadowalamy się średnią półką, po 130 (nigiri z gotowanymi krewetkami, "kotleciki" z sera) i 160 (nigiri z tuńczykiem, krewetki z sosem) jenów.
Do tego dowolna ilość zielonej herbatów, imbiru i shoyu.

Super sprawa. Napchałyśmy się jak się dało, poprawiłyśmy deserem, który poznany tydzień później japoniści uznali za pomysł pokręcony: ziemniaki na słodko z migdałami. Pycha. Głupii japoniści.

kaitensushi3

Harajuku

W końcu wytoczyłyśmy się z kaiten-sushi. Nadszedł czas przespacerowania się po Harajuku. Było tłoczno.

Tokio, Harajuku 1
Tokio, Harajuku 2
Tokio, Harajuku 3
Tokio, Harajuku 4
Tokio, Harajuku 5
Tokio, Harajuku 6
Tokio, Harajuku 7

Tłumy młodzieży na moście w Harajuku. To główne miejsce wystawania cosplay'owców.

Tokio, Harajuku 8
Tokio, Harajuku 9

Stacja Harajuku.
Te tłumy na zdjęciu to kolejki do automatów biletowych. Suppa.

Tokio, Harajuku 10

Jeden z licznych fotografów-amatorów, polujących na poprzebierane panienki. Inna kultura.
Ale aparacik ma fajny ^_^

Tokio, Harajuku 11

Świątynia Meiji (Meiji Jingu)

Świątynia Meiji Jingu jest poświęcona pamięci cesarza Meiji i jego małżonki, cesarzowej Shoken.

Brama wejściowa. Wybrałam prześwietlone zdjęcie, bo fajny efekt wyszedł.

meijishrine1
meijishrine2

Kolekcja beczek po sake. M. nie była pewna tego, co czyta, ale chyba cesarz je zbierał czy coś. Ale fajnie wyglądają ^_^

meijishrine3
meijishrine4
meijishrine5

Wystawa roślinek. Chryzantemy ominęłam, bo nie widzę nic fajnego w gigantycznych chryzantemach. Bonsai są fajne.

meijishrine6
meijishrine7

Ślub!
Oryginalny, japoński ślub!
Jeden ze źródeł przychodów świątyni to tradycyjne śluby, w tempie 1 ślub na 20 minut, czego stutkiem jest masa zdjęć i pewna liczba zatorów ;>

meijishrine8
meijishrine9
meijishrine10
meijishrine11

Tabliczki z życzeniami. 500 jenów, flamaster i gotowe. M. potraktowała tabliczką jakąś koleżankę. Nawet zdjęcie kazała zrobić, ale wam osczędzę.

meijishrine12

Jedni piszą ...

meijishrine13

... inni fotografują, względnie podśmiewają się z tekstów na powieszonych tabliczkach.

meijishrine14
meijishrine15
meijishrine16

A to już kolejny ślub:

meijishrine17
meijishrine18
meijishrine19
meijishrine20
meijishrine21
meijishrine22
meijishrine23
meijishrine24
meijishrine25
meijishrine26

No i tyle.
Świątynia nadal stoi.

Cosplayer's na moście:

cosplayerzy1
cosplayerzy2
cosplayerzy3
cosplayerzy4
cosplayerzy5
cosplayerzy6
cosplayerzy7
cosplayerzy8
cosplayerzy9
cosplayerzy10
cosplayerzy11
cosplayerzy12
cosplayerzy13

Jedyne słuszne linki:

_@"

Komentarze

Agat napisał/a:

No, zdjęcia bardzo żywotne! A to z chłopcem, pustką ziejące ze świątyni to Ci wyszło bardziej. A fanne też b. z tą młodą Japonką (też coś, jakbyśmy mieli wielki wybór:) - ostatnie ze świątyni. Tylko coś mało kontrastowe. Ech, gdybym ja tam była z moją kamerką... ^_^

A poza tym - nadal nie łapię idei. Przebierają się. Idą na most. Ludzie robią im zdjęcia. I co dalej? To tyle? A następnej niedzieli a piać? Durne to jakieś chyba...? Ja rozumiem, że obca kultura, ale to akurat wygląda durnowato.

Acha, krążące sushi urządzimy sobie w Szwejkarii. Ty będziesz ładować na talerzyki, tata kręcić stołem, a ja jeść. ^_^

Dodany 7 listopad 2005 1:23

Mateusz Łoskot napisał/a:

I love it! Thanks a lot!

Dodany 10 listopad 2005 19:06

Gosiek napisał/a:

Niom, w końcu duuużo fajnych zdjęć. :) Good. Ale ja też za bardzo nie łapię o co chodzi z tymi przebierańcami, można liczyć na jakiś komentarz autorski? ;)

Dodany 11 listopad 2005 5:47

Mateusz Łoskot napisał/a:

Przebierańcy?
Szczerze, to myślałem, że to grupa japońskich modern-punków :-) jakich widywać można na ulicach Berlina czy Norynbergii. No ale i tak niezłe...hm hm...nieźli ci przebierańcy ;-)

Dodany 11 listopad 2005 6:38

Pat napisał/a:

No i pojawiła się kolejna paczka zdjęć ! :)))
Fajne są. Dzięki.


... ale ja wciąż liczę na zdjęcia z wycieczki rowerowej na górę Fuji ;)

Dodany 11 listopad 2005 15:56

cheeky_aunes_&_the_harajuku_lovers napisał/a:

śliczne śliczne zdjęcia, szczególnie cosplayerów i tej malutkiej dziewczynki xD

Dodany 12 luty 2006 19:26

corne napisał/a:

Nie chodiz o przebieranki. Harajuku to japoński styl mody. Ludzie nie pzrebierają się tak i idą na most. Oni t ak chodzą na co dzięń. Ubierają się dosłownie tak jak im się podoba a im bardziej zwariowanie tym lepiej.A most - to tylko miejsce gdzie mogą się gromadzić ze znajomymi.

Dodany 20 kwiecień 2006 3:55

corne napisał/a:

Oj, sorry. Z tego wszwysztkiego zapomniałam. Cudowne zdięcia !!! Jak ja bym chciała tam być *____*

Dodany 20 kwiecień 2006 4:02

Kira-chan napisał/a:

Supcio,I love watching pics from Japan, Thanks for show them! Kisses!

Dodany 22 kwiecień 2006 16:52

Żana napisał/a:

Nic nie rozumiecie.Oni po sie tak pzebirają,żeby dać ujście swojej kreatywności.

Dodany 26 sierpień 2007 11:45

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: