« Festiwal Amatorskiego Kabuki w Ogano | strona główna | Nie ma jak rodzina. »

wtorek
22
listopad'05

life is good

kabuki

W ogromnym skrócie:

Na MutsumeSai Hans poznał ludzi z naszej ulubionej sali (LMS, groooooooowl), w sobotę poszliśmy (moi, M., Hans i oni) do niedalekiej sakeba, takiej prawdziwej, z poduszkami i masą fajnego jedzenia, no i opchaliśmy się ile się dało.
Jako że właścielka była znajoma, to testowaliśmy różnorakie japońskie trunki, od ciepłej sake (mniam) począwszy na wiśniowej (pyyyycha) skończywaszy.

Nie ma to jak pijaństwo z metalowcami. ^_^
Jeśli wszystko dobrze pójdzie i fundusze pozwolą, w styczniu pojedziemy razem na koncert. Yoohoo.

Dnia następnego pobudka była potworna, no ale masz czegoś chciał, człowieku. Atama ga itaiiii.

5 godzinny sen to nie jest to, ale w autobusie do Ogano można było odespać.
Potem spokojnie kimaliśmy w ciepłej sali na kolejnych aktach Kabuki. W międzyczasie był lunch ;>
Oczywiście ściemniam jak ostatnia, abstynencja pełna obowiązuje i kabuki jest faaaajne.

Więcej jak wrócę z kolacji (Maiko gotuje! yupppi!) i z Tokio. Całuski i ściski.

_@"

Komentarze

veyDer napisał/a:

No więc dzisiaj wyniknęła kwestia sporna, kto się na tym zdjęciu dał tak skrzywdzić.

Prosimy o rozstrzygnięcie bo umieramy z wątpliwości :]

Obsługa w P. nadal tak samo głucha ;)

Dodany 25 listopad 2005 5:09

Agat napisał/a:

Rodzice twierdzą, że to Ty. Veyderek też twierdzi, że to Ty. Tylko ja jakoś nie widzę podobieństwa. No, ale kim ja jestem, żeby rozstrzygać, w końcu nie znamy się aż TAK długo...

WYGRAŁAM z NIM w krowy. Zresztą ze Sławkiem też! Pogrom! Możesz być ze mnie dumna. ^_^

A pojutrze jedziemy oglądać żubry. ^_^
I wracamy na wiec. Może urządzicie w Tokio jakiś support, tak jak to się odbyło w Londynie i NY? Przemyśl sprawę. :D

Dodany 25 listopad 2005 7:20

Tata osobisty napisał/a:

Sądząc z usterek w malowaniu to musi być KUKI albo inny KABUKI - różnica zresztą przy tej odległosci jest pomijalna

Dodany 25 listopad 2005 15:41

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: