« Moja babiczka najwyraźniej pochodzi z Chrzanowa | strona główna | ja, telefon, wsio ryba »

sobota
28
styczeń'06

Kawagoe goes H.G.

Wiele się wydarzyło, ale czas nie pozwalał na podzielenie się wrażeniami.
A więc od końca.

Dziś, w ramach pracy nad projektem z InComm (Intercultural Communication) pojechaliśmy do Kawagoe. My, czyli Joe, John, Paul i autorka niniejszego dzieła.
Udało nam się spędzić godzinę w kolejnych salonach gier, a potem zgubić na prostej drodze, nim dotarło do nas, że czas nie jest z gumy i trza jednak coś dziś zrobić. Według planu mieliśmy sfilmować wypowiedzi o postrzeganych różnicach między kulturą Tokio a Kawagoe.
Jako że Paul jest z nas wszystkich najlepszy z japońskiego, he did da talking.
Mamy więc wypowiedzi pań ze sklepu z tradycyjnymi, japońskimi słodyczami, pań napotkanych przy stoisku z degustacją kolejnych słodyczy (a co!) oraz 3 żon amerykańskich żołnierzy, zesłanych tu na 3 lata. I chwatit.
Jutro jedziemy do Yokohamy na chiński Nowy Rok (mam nadzieję, że uda nam się załapać na taniec lwa), za tydzień w niedzielę do Harajuku. I projekt z głowy :)

W drodze powrotnej, w salonie gier, Paul miał dać popis swych podobno legendarnych umiejętności w wygrywaniu zabawek w "ufo-catchers". Dał popis ^_^

Oto rezultat:

Jest żółta. Bardzo żółta. Torebka Kellogs.

Jest żółta.
BARDZO żółta.
Pani Japonka-z-obsługi-salonu-gier, która mu ją regularnie układała tak, żeby tym razem ją już na pewno wygrał, już schodziła, ale dyskretnie. Myślmy siusiali po nogach z radości, podczas gdy Paul próbował zaprzeczyć prawom fizyki, a przynajmniej starał się ignorować grawitację.
No ale W KOŃCU wygrał to nieszczęście i teraz, nie wiadomo czemu, torebka jest u mnie. Nikt jej nie chce, jak to się często zdarza z porzuconymi dziećmi.
Obecnie leży na łóżku i świeci na żółto.
Bosh.

A to moja wygrana: Stitch przebrany za HardGay'a :)
Dla tych którzy (znowu) są nie na bieżąco: Hard Gay (HG) to popularna tutaj osobowość telewizyjna czy raczej "tarento", jedno z wcieleń japońskiego komika, Sumitani Masaki.

Jest naprawdę bardzo popularny.

H.G.

A oto i moja wygrana. HyHy.

Stitch jako Hard Gay.

Pogoda u nas cudna, tylko wiuwa potwornie. Oby do wiosny ;p (Pozdro dla wszystkich mieszkańców paskudnie mroźnych krajów).
Za dwa tygodnie kończymy semestr i będę mieć więcej czasu, żeby odpisywać na maile i pisać, co popadnie.

_@"

Komentarze

Atem napisał/a:

Oco ci chodzi z tą torebką , przecież to coś na rodzaj darmowej lampki ;] .

Dodany 30 kwiecień 2006 23:39

ashka napisał/a:

Teraz właścicielką torebki jest Blondi, ja chcę o niej zapomnieć :]

Dodany 2 maj 2006 21:36

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: