« Nowy Rok w Chińskiej Dzielnicy w Yokohamie. | strona główna | Wolny piątek. »

piątek
3
luty'06

[tu był temat, ale zmarniał]

I made this!

Obecnie jestem mocno chora.
Odpuściłam sobie dzisiejszą imprezę, jak tak dalej pójdzie to odpuszczę sobie i jutrzejszy wypad do Tokio w celu napotkania Lidki.
W niedzielę jedziemy do Harajuku, kończyć projekt z InComm.

Dostałam mocno zagadkowy papier, który podobno jest jakoś związany z tematem mojego raportu na sieci. Tyle że nie ma na nim polecenia. Czad.

Wczoraj na jodo ZALICZYŁYŚMY (byłam w parze z kichająco-siąkającą Lorraine) wszystkie podstawowe ciosy i 3 katy. Ufff Ufff. Nie ma to jak 2 gruźliczki-wojowniczki.

Zaległa notka sprzed 2 tygodni, sztuk jeden: sumo, saboru, szalenie ciekawe

PS1. I jeszcze tragedia na koniec: zgubiłam pana Pringle'a, fragment mojego telefonicznego skarbu. Ostała mi się jeno puszka z chipsami. Życie bywa ciężkie.

PS2. Zrobiłam spis mang, które obecnie posiadam. Zadanie proste i przyjemne, co w moim obecnym stanie jest bardzo ważne, bo poczucie bycia potrzebnym jest pierwszym krokiem do ozdrowienia.

PS3. Wykonałam samodzielnie:

Wyborowe towarzystwo: moja sałatka, kompiuta i denshi jishou.
Czego chcieć więcej?

In Good Company: hand made salad ^^, denshi jisho, notebook

_@"

Komentarze

Agat napisał/a:

Nie wiem czy wiesz, ale COŚ przykleiło się do Twojego laptopa... ;)

Sałatka wygląda ... tanio. :D Dobrze, że nie zrobiłaś pomidorkom tego, co robi im tata. Zresztą, to by było pewnie w Japo nielegalne.

Koniecznie poczytaj dzisiejszą prasę pl. Tracisz tak wiele, że chyba się nigdy z szoku nie otrząśniesz, jak nie będziesz na bieżąco.

- nie odśnieżali hali w Katowicach, bo im fiskus zablokował część pieniędzy na koncie. Ergo, katastrofa to nie z ich winy, tylko Urzędu Skarbowego.

- PIS-Lepper-LPR (tak nazwy ugrupowań ujmują w gazetach:) podpisały pakt stabilizacyjny jedynie w towarzystwie słuchaczy Radia z Buzią oraz Telewizji, która Trwa. Pozostałe media nie zostały do Aktu Podpisania dopuszczone. Żeby wyrazić swoje potępienie zdecydowały się zatem zbojkotować konferencję w/w ugrupowaniach omawiającą Akt Podpisania. Kaczyński bohatersko wziął na siebie odpowiedzialność za "te pewne ograniczenia" (na pewno poleci ze stołka za to ;), a dzielna Wyborcza popluła na 1 stronie, jaki to PiS be, po czym na tej samej stronie, pod spodem zacytowała pełne wystąpienia wszystkich 3 przewodniczących z tej bojkotowanej konferencji.

- Wassermanowi wyłączyli ogrzewanie na 6 godzin, więc zainterweniował (pewnie zimno mu w wannie było), więc mu w ramach wynagrodzenia pociągnęli GAZ rurą na osiedle. Rura była jak Pakt Stabilizacyjny, prowizoryczna i na trudne czasy, więc zawiesili ją na drzewach, dachach i słupach. I przez "jedynie 16 godzin" (cyt. wypowiedź pracownika Urzędu Ciepłowniczego, który musiał udobruchać Wassermana rurą) leciał sobie nią gaz. Słabi są?

Polska.

Dodany 4 luty 2006 4:45

Tata osobisty do Agaty napisał/a:

Opowieść jest tendencyjna (W "Rejsie" pytania)
A gdzie radość z Czwartej RP "A na drzewach zamiast gazu będą wisieć .... tu kazdy wstawia swych faworytów .
Uwaga - liczba drzew ograniczona.

Dodany 4 luty 2006 5:59

Agat napisał/a:

Wiadomo skąd. Bosz. Jaki on jest opóźniony w kultowych tendencjach... ;)

To Ci się powinno spodobać. Może mama by Ci taki machnęła na szydełku?

http://www.flickr.com/photos/larzarus/84570488/in/pool-flyingspaghettimonster/

Dodany 4 luty 2006 6:01

Tata osobisty napisał/a:

To jest nadzwyczajne wydarzenie (do Agaty - nie rura nie pakt Lepsru). Wydarzeniem na skalę ćwierćwiecza jest SAŁATA. Asiu odnotuj datę i godzinę zjedzenia po raz pierwszy w życiu listków!!!

Dodany 4 luty 2006 17:31

Agat napisał/a:

Bez robala się nie liczy... hyhy :]

Dodany 5 luty 2006 0:00

veyDer napisał/a:

Taka... obślizgła ta sałata :]

Dodany 5 luty 2006 15:58

Tata napisał/a:

Robal jest !!!, ale tak jak w domowej sałatce, nie widać !!

Dodany 5 luty 2006 19:49

Atem napisał/a:

Naszczęście podobały mi się tylko czipsy , ten pringels był (yyy) "mało ładny" ;P

Dodany 3 maj 2006 19:53

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: