« System jest zawodny | strona główna | śmietnik, efekt szwajcarski »

poniedziałek
20
marzec'06

sójka

スイカってなに?

Obiecywałam, obiecywałam, nadszedł czas na historię z "sójką", japoński kolejowy odpowiednik Warszawskiej Karty Miejskiej, z tym że WKM oparta jest na technologii Phillips'a, Mifare, a Sójka nie.

FeliCa, dziecko Sony, to najpopularniejsza technologia kart czipowyh w Azji. To właśnie na technologii FeliCa oparta jest karta Suica, którą można płacić za przejazdy pociągami JR East, które obsługują większą część wschodniego Honsiu.

Kartę można dostać w specjalnych automatach, ustawionych z reguły tuż obok zwykłych automatów biletowych na stacjach JR. Oznaczone są maskotką Suica, pingwinem, więc nawet ciemny gaijin się połapie.
Za 2000 jenów dostaje się kartę z 1500 jenami na pokładzie. 500 jenów to depozyt zwracany po oddaniu karty.

Suica to w japońskiej reklamie skrót od suisui ikeru IC card czyli "karta IC, która pozwoli ci szybko pójść".
^_^

Wystarczy zbliżyć ją na 10 centymetrów do czytnika i puff, opłata pobrana. Tymi samymi kartami można uiszczać opłaty w większości sklepów na terenie stacji JR (jap. 駅中, ekinaka, WewnątrzStacji :)). Sójką można też płacić w niektórych innych sklepach, ale to już nie jest regułą.

Od 2001 roku, kiedy wprowadzono Suica, wydano już ponad 6 milionów tych kart.
A jaka jest sama karta?
Wygodna, zielona, wielkości nadgryzionej karty kredytowej.
I z obowiązkowym obrazkiem pingwinka.

karta Suica

O karcie o wiele więcej nie da się napisać, ale jeszcze jedno mi się rzuciło.

Otóż dosyć ciekawie rozwiązano problem przesiadania się w pociągi innych przewoźników. Otóż przy takich przesiadkach nie ma bramek wyjściowych z JR'a (które normalnie pobierają opłątę za przejechaną odległość), a Sójkę oddaje się panu w okienku (czasem są do tego automaty, ale z angielskim u nich różnie, więc nie znając kanji na miejscowości bezpieczniej jest pogadać z żywym panem) mówiąc, gdzie się chce jechać. Pan kasuje należność z Sójki i wydaje papierowy bilet na dalszą podróż nowym pociągiem :)

Pingwiny w natarciu!

A teraz czas na film.
Nie śmiejcie się zbyt głośno :]

idź kup bilet

W którym wszystko mi z rąk leci, gdy próbuję jednocześnie wyjąć portfel, sfilmować automaty i komentować na bieżąco, podczas gdy M-chan kupuje bilet jednorazowy i psuje całą radość moim czytelnikom.

już możesz przestać kręcić film wydaje mi się

Gdzie kupuję Sójkę nic o niej nie wiedząć, na zadne pytanie nie odpowiadam, robię za to głupią minę, a na koniec zarządzam koniec.

Nie było tak źle.

_@"

Komentarze

Pat napisał/a:

No i teraz wiem jak kupić w Japonii bilet !

Czekam na kolejne filmy z serii obsługa przedmiotów dla początkujących w obcym kraju :))

Dodany 22 kwiecień 2006 10:56

ska-cze napisał/a:

Najslodszy jest dziek potwierdzajacy wlozenie banknota. ^_^
yum-yum. :3
yum-yum. :3
yum-yum. :3
Uzaleznilem sie. :>

Dodany 23 kwiecień 2006 23:49

Atem napisał/a:

Całe życie się człowiek uczy .
(apropo troche sentymentalny jestem więc może oszczędź jakiś bilet i wyślesz mi go kedyś (e-meilem) , zapisze się na to pierwszy zanim inni (których tu zwołam hehehe ;) to zrobią .
PS: nie mam zamiaru sprzedawać tego na allegro , słowo ;].

Dodany 14 maj 2006 4:36

ashka [TypeKey Profile Page] napisał/a:

Biletu nie można zaoszczędzić, bo przy wyjściu ze stacji połyka go bramka :)

Dodany 14 maj 2006 22:58

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: