« Złoty Tydzień w Kioto (dzień 1) | strona główna | rano już nas tu nie będzie »

środa
3
maj'06

dalej w Kioto

Nogi mnie bolą.

Dziś przecwałowaliśmy od świątyni Kiyomizu aż do Ginkakuji, kto chce, niech obejrzy mapę. Po dordze zaliczyliśmy n światyń, gzie n dąży do nieskończoności.
:-)

Nakręciłam co mogłam i obfotografowałam stadka napotkanych maiko. Hyhyhy. Teraz wam nie pokażę, bo idę spać.

Dobranoc i na pochybel spacerom.

_@"

Komentarze

tata radzący napisał/a:

będzie Ci lżej; zwiedzaj Kioto z piesnią na ustach, na przyklad "To idzie Mlodość, to idzie mlodośc", albo "Naprzód Młodzieży Świata"

Dodany 4 maj 2006 4:45

veyDer napisał/a:

To DOSKONAŁY pomysł! Łączy on przyjemne z pożytecznym. Można:
a) śpiewać po polsku krzewiąc w ten sposób kulturę polską w zamorskich krajach i zacieśniając współpracę między naszymi narodami; albo
b) śpiewać po japońsku przetłumaczywszy uprzednio słowa, co pozwoli na rozwinięcie umiejętności komunikacyjnych i znajomość języków obcych

Co WIĘCEJ, można połączyć a) z b) i śpiewać na przykład po maorysku :]

Dodany 4 maj 2006 13:23

ashka [TypeKey Profile Page] napisał/a:

Meluzyno, Meluzyno, porzuć płonne swe nadzieje, odpłyń własną LIMUZYNĄ ...

Dodany 7 maj 2006 8:57

Atem napisał/a:

Widze że poważnie ci to chodzenie zaszkodziło :P

Dodany 16 maj 2006 17:33

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: