« choroba wysokościowa ssie | strona główna | Cmn, people, don't go. I'll behave, promise. »

środa
23
sierpień'06

Ostatnia Wieczerza

ja i Jon

Zjedlim, obejrzelim Bardzo Stare Drzewo w Saitama, którego rosyjska nazwa nic nam nie mówi, wyprosililm kogo się dało z pokoju Jona i już w trójkę robiliśmy to co zwykle, czy marnowaliśmy czas, co jest zajęciem wielce przyjemnym.

Usnęłam, więc końcówkę "24" będę musiała obejrzeć już sama :/. O piątej (to już nowy dzień ....) obudzono mnie, ale firma taksówkowa nie dała się do siebie dodzwonić, nie musiałam więc popisywać się moim "survival japanese" ..... Marie pojechała na Narita, a ja poszłam spać ..... za parę godzin jadę tam z Jonem ....

_@"

Komentarze

pOdLaK napisał/a:

Wszystko, co dobre, szybko się kończy...

Trzymaj się Asiu :-)

Dodany 25 sierpień 2006 6:10

Atem napisał/a:

Błyskotliwy komentarz na dziś:
Ty tam jeszcze kurcze wrócisz ;]

Dodany 26 sierpień 2006 23:15

tata filozof napisał/a:

Żeby coś się zaczęło, cos się musi skończyć!
Więc wracaj już!!!!

Dodany 27 sierpień 2006 2:08

Dodaj własny błyskotliwy komentarz:

Dzięki, żeś się zalogował, . Teraz możesz dodawać komentarze. (Wyloguj się)

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)


Zapamiętaj mnie: