« lipiec 2009 | strona główna | wrzesień 2009 »

out

31 sierpień 2009, 22:03| | Komentarze (4)

Rano już mnie tu nie będzie.

Odezwę się z Północnej Stolicy, do której dotrzemy 2 września. Howgh.

trwały link do tego wpisu

już niedługo, już zaraz

31 sierpień 2009, 9:27| | Komentarze (0)

Wstępne ważenie wstępnie spakowanego plecaka dało oszałamiający wynik: tyllko 8 i pół kilograma. W rezultacie od wczoraj zastanawiam się, o czym mogłam zapomniec.

Bagaż podręczny trochę mi ten (oszałamiający!) wynik fałszuje: tak o +5 pewnie - w koncu przewodnik czy fotomachen to nie waga piórkowa.

Do zagospdarowania został czas w Helsinkach, na szczęście w tym przypadku decyzję można podjąć z marszu.

Always Remember tour

Taaaaak. Sabaton gra dziś na Bemowie, a wcześniej podpisuje płyty w Empiku. I tu, i tu chciałabym trafić, nie wiem tylko, kiedy bateryjka mi się wyczerpie. Ale chcieć można.

trwały link do tego wpisu

Chiny 2009 - mapa

26 sierpień 2009, 9:33| | Komentarze (0)

Ogromnym wysiłkiem i nie bez pomocy przeniosłam trasę podróży do map google. O legendzie czy liniach przerywanych możecie zapomnieć.

Pokaż China 2009 na większej mapie

Planowana trasa to:

1.09wylot z PL
2.09Pekin (北京)
5.09Pingyao (平遥)
6.09Xi'an (西安)
8.09Chengdu (成都)
10.09Jiuzhaigou (九寨沟)
12.09Huanlong (黄龙)
13.09powrót do Xi'an
14.09Luoyang (洛阳)
15.09Shaolin (少林寺)
16.09Nanjing (南京)
17.09Huangshan (黄山) - Żółta Góra
19.09Huanghzou (杭州)
20.09Suzhou (苏州)
21.09Tongli (同里), Szanghaj (上海)
22.09Putuo Shan (普陀山)
23.09Szanghaj
25.09Pekin
27.09powrót do PL

trwały link do tego wpisu

wygodne to krzesło

24 sierpień 2009, 17:10| | Komentarze (2)

Właśnie się dowiedziałam, że arcywygodny fotel, na którym codziennie siadam będąc w biurze, to słynny Aeron.

Oceniając, bo jego wartości, znalazłam chyba szybki sposób wzbogacenia się kosztem majątku firmy.

trwały link do tego wpisu

pustki w domu moim

23 sierpień 2009, 18:04| | Komentarze (2)

Właśnie wypożyczyłam znajomym Xboxa i Wii, tego pierwszego ze WSZYSTKIMI grami (to chyba jakaś pomyłka :]) i gitarą. Skoro wyjeżdżam na miesiąc, racjonalnym wydało się wypożyczenie sprzętów tym, którzy w tym czasie mogą z nich (małoinwazyjnie!) korzystać. Ale pustka rzuca się w oczy.

Już jestem na głodzie.

trwały link do tego wpisu

grunt, to się przygotować

16 sierpień 2009, 18:27| | Komentarze (0)

Oto znak życia.

whoooops

Próba zejścia nie wypaliła, teraz jednak skazana jestem wypoczynek i trzy posiłki dziennie. Trza się wzmocnić przed urlopem, żeby i jego przeżyć.

Skoro jestem już przy urlopie: jutro odbieram paszporty z ambasady, mam nadzieję, że wyjdę bez 500 złotych, ale ze świeżo wklejonymi wizami.

Harmonogram wycieczki już mamy, tradycyjnie wkleję go tu przed wyjazdem, będziecie mogli zgadywać, czy dotarłyśmy tam, gdzie zamierzałyśmy. Na zdjęcia bym jednak nie liczyła. Wrócimy do źródeł i słowa pisanego.

Castle Party 2009

Castle Party - KMFDM

Paskudna pogoda (zzzzzimno, panie) i ogólna awaria szarych komórek zapobiegły robieniu licznych-zdjęć-najlepiej-w-RAWach. Dlatego też tych mniej lub bardziej udanych jest niewiele. Ale pooglądać można (link do albumu na flickr):

VeloCastle PartyCastle PartyOlgaCastle PartyCastle Party

trwały link do tego wpisu