« październik 2014 | strona główna | grudzień 2014 »

komentarze: włączone

27 listopad 2014, 11:42| | Komentarze (1)

W kwietniu, po kolejne fali spamu, musiałam wyłączyć komentarze dla niezalogowanych użytkowników. Dziś nadszedł czas ponownego ich włączenia.

Jeśli boty już o pożywce zapomniały, to komentarze pozostaną włączone.

PS. Trwają czarno-piątkowe wyprzedaże, ale od poniedziałku nie ma wśród nich nic, co chciałabym przygarnąć. Skandal.

trwały link do tego wpisu

tydzień czarnopiątkowych przecen

25 listopad 2014, 18:40| | Komentarze (0)

Zaczęło się. Kilka (z kilku :)) europejskich amazonów rozpoczęły przedświąteczne promocje kojarzone od kilku lat z amerykańskim Czarnym Piątkiem.

Żeby było śmieszniej, na amerykańskie wielkie obniżki trzeba poczekać do czwartku (Czarny Piątek zaczyna się coraz wcześniej :>). Niemcy swoje promocje ochrzcili swoje codzienne promocje mianem CyberTygodnia. Czy to oznacza, że w tym roku nie będzie CyberPoniedziałku? x>

Upolowałam komplet 11 sezonów serialu MASH i kilka innych fantów, jak już dotrą, to może się pochwalę.
Jak dobrze, że dziś (wtorek) promocje nie obejmują tego, co by mnie interesował. Portfel westchnął z ulgą.

Amazon UK BF2014 deals started

trwały link do tego wpisu

Star Trek Attack Wing OP2

22 listopad 2014, 18:38| | Komentarze (0)

Wygrałam. Hehe.

Technicznie zremisowałam z veyDerem (7 dużych punktów), ale moi przeciwnicy mieli tendencję to zupełnego wyniszczenia swych flot, więc w małych punktach wygrałam, zebrałam ich 360 czyli wszystkie, które się dało!

Star Trek Attack Wing OP2

W ramach wpisowego dostałam "Maquis Raider" czyli statek z serii "gorzej być nie może". Wystawiłam gołego (20 punktów), w ostatniej z trzech gier nawet się zwrócił. Poza tym wybuchał.

Żeby było śmiesznej, veyDer też go dostał.

Każdy uczestnik dostał karty nowego zasobu "Fleet Captain", a zwycięzcy dodatkowy statek, federacyjny U.S.S. Raven.

A już w styczniu ma być kolejny turniej! Muszę do tego czasu wrócić z urlopu.

trwały link do tego wpisu

XHTML 1.0 has no ruby

21 listopad 2014, 20:26| | Komentarze (0)

Przejrzałam archiwa od dziś do 2007, poprawiłam niedziałające filmy, część usuniętych obrazków i liczne błędy w składni. Dotarłam do października 2007, posypały się błędy walidacji i utknęłam na dłużej.

Najwyraźniej w specyfikacji XHTML 1.0 nie ma tagu do zapisu furigany. Tag jest w specyfikacji XHTML 1.1, ale kto używa 1.1?

Biłam się z myślami przez całe 15 minut, potem poczytałam i los RUBY jest przesądzony - zniknie z pożywki, zastąpie go CSS albo innym cudem.

Dla zainsteresowanych:

trwały link do tego wpisu

rozrywki z listopada: historie obrazkowe

20 listopad 2014, 17:51| | Komentarze (0)

November 2014

Od czasu powrotu z Festiwalu Komiksowego nie mogę oderwać się od komiksów :) Książki? Co to są książki? Zupełnie pozbawione obrazków "Zoo City" to był przypadek.

Skończyłam nabyte w Łodzi "Zamek" Jaromira 99, wydanie zbiorcze trylogii Nikopola ("Targi Nieśmiertelnych" Enkiego Bilala), komplet polskiego wydania "Rising Stars", a także pierwszy z wielu roczników Fistaszków.... sporo tego było.
Podobny los spotkał wszystkie cztery posiadane przeze mnie tomy "Miasta Grzechu". Chcę więcej!

Na polu gier bez zmian, nadal króluje "Diablo 3" z rzadkimi przerwami na wyścigi ("Burnout Paradise").

Obejrzałam tez wszystkie posiadane filmy Star Trekowe.

WSZYSTKIE.

Łącznie z tym krapiszonem, "Star Trek Nemezis". Podtrzymuję, że to krapiszon nad krapiszony. A to przecież ostatni film z załogą z "Następnego Pokolenia". Jak mogli.

Jeszcze nie zdecydowałam, czy najgorszym filmem Trekowym wszech czasów nadal jest Nemezis, czy może "Star - Trek Into Darkness" powinien zając to miejsce. Żeby się upewnić, musiałabym "W ciemność" obejrzeć ponownie. Dziękuję, postoję.

Nic jednak nie może się równać z rozrywką, jakiej dostarczył mi "Prime Suspect". Brytyjski serial ma 7 serii i był kręcony z przerwami przez okres 14 lat. Wszystkie serie łączy wyłącznie postać inspektor Jane Tennison (Helen Mirren) i obowiązkowe morderstwo. Nie wszystkie serie są równie dobre, pierwsza zdecydowanie wybija się ponad przeciętność, ale całość i tak ogląda się wyśmienicie. Bardzo bardzo każdemu polecam.

"Prime Suspect" zostało wydane w wysokiej rozdzielczości w USA, niestety, obrazowi HD towarzyszy zwolniony dźwięk (efekt różnicy klatek między PAL a NTSC), w efekcie wszystkie postacie mówią o ton za nisko. Dlatego machnęłam ręką na wydanie BR i kupiłam zdecydowanie tańsze brytyjskie wydanie na DVD. Niestety, trafiłam na starszą wersję, w której każda płyta DVD zaczyna się słynnym brytyjskim filmikiem antypirackim. Brawo.

Zawsze gdy słyszę początek melodyjki z tego filmiku, przypomina mi się to:

Nowe wydanie "Prime Suspent" na DVD jest już pozbawione tych reklam.

trwały link do tego wpisu

#cometlanding #RosettaAreWeThereYet

13 listopad 2014, 15:24| | Komentarze (0)

#RosettaAreWeThereYet

Od wczorajszego poranka żyję misją Rosetta i lądowaniem na komecie. Po 8 godzinach, wczoraj o 17:03 lądownik Philae (po naszemu File) wylądował na jądrze komety :)
Dziś okazało się, że było to jedno z trzech lądowań, a w trakcie kolejnych podskoków Philae przemieścił się o około 1 km. Obecnie lądownik nie tylko stoi na wszystkich trzech nogach, ale nawet dokładnie nie wiadomo, gdzie jest. Na pewno na komecie, ale to spora kometa :)

Dziś wieczorem sonda Rosetta poszuka lądownika, więc pewnie niebawem się znajdzie. Fun fun fun.

Na kanale Youtube Europejskiej Agencji Kosmicznej są też animowane filmiki z wyjaśnieniem misji Rosetta, świetne są. Bardzo łatwo je zlokalizować, oznaczono je #RosettaAreWeThereYet.

trwały link do tego wpisu

403 access forbidden

12 listopad 2014, 19:19| | Komentarze (0)

Powyższy komunikat wyświetlał się na pożywce od piątku. To efekt migracji na nowy serwer i jego ostrzejszych polityk bezpieczeństwa.
Problem jest już rozwiązany: skrypty CGI nie będą nowo tworzonym plikom nadawać zbyt szerokich uprawnień, które z kolei wzbudzały niepokój polityk bezpieczeństwa :)

Polskie i japońskie znaki też już powróciły, bowiem również padły ofiarą migracji. Ale już jest dobrze.

Ewentualne przeoczone błędy będę poprawiać na bieżąco.

trwały link do tego wpisu

czasu!

7 listopad 2014, 9:34| | Komentarze (0)

Nie wiem jak to się stało, ale większość weekendów we wrześniu i październiku życie zjadło.... Skandal (że zacytuję klasyka).

Opanowałam zasady chińskiego mahjana, zjadłam okonomiyaki (!), nie dotarłam na Falkon z racji braku miejsc noclegowych a resztki czasu zeżarło "Diablo 3".

September 2014

Zdjęcie jest z sierpnia, cóż poradzić, wolno czytam. Udało mi się skończyć "W jak wendeta", ale lekturę "Atramentu" zarzuciłam. Do książki wrócę, gdy już wyleczę rany. Albo wszystkie inne książki ulegną zniszczeniu.

trwały link do tego wpisu