« styczeń 2015 | strona główna | marzec 2015 »

zmarł Leonard Nimoy

27 luty 2015, 19:02| | Komentarze (0)

Pan Spock

:(

trwały link do tego wpisu

Gtalk nie działa. Czy XMPP czeka na swoją kolej?

26 luty 2015, 12:05| | Komentarze (1)

GTalk is no more

Google wyłączył swojego klienta XMPP, aplikację GTalk. Protokół XMPP miał podzielić ten los za kilka miesięcy, ale obecnie jeszcze nadzieja nie umarła. Otwartym protokołem można się cieszyć, wymieniając klienta na innego obsługującego XMPP, jak Pdgin czy Gajim.

trwały link do tego wpisu

wyciskarka

24 luty 2015, 14:16| | Komentarze (0)

Dostałam wyciskarkę do soku. Bardzo zdrowo.

Co, jeśli niebawem zacznę uprawiać sporty? x_X

trwały link do tego wpisu

wpadło z początkiem roku - część 2

12 luty 2015, 19:14| | Komentarze (1)

Yes, we were naughty. Completely naughty. So, so very sorry. But just between you and us, it felt quite good.

Już pisałam, że ten grzech wyszedł poza skalę....

collection update - January 2015 - handhelds

Na konsole przenośne wpadły poszukiwane od dawna "Tokyo Beatdown" (chodzona bijatyka z odjechanymi dialogami) i "Little Red Riding Hood Zombie BBQ" (strzelanina na szynach). Obie niestety nie ukazały się w Europie. Trzecia z gier na NDS, "Tingle's Balloon Fight DS", to gra z japońskiego Klubu Nintendo. Podobnie jak posiadany przeze mnie inny tytuł z Klubu, "Krzyczący Wojownicy" nowa gra wspiera kilkuosobowe granie przy użyciu jednej kopii gry.

Gra z Klubu Nintendo to zdobycz czysto kolekcjonerska, podobnie jak puszka z "Game Boy Wars Turbo". Gier w nierdzewkach Hudson wydał bodajże 8: chcę mieć wszystkie!

Pod przedziwną, czerwoną okładką "Mercenary Force" kryje się jedyny w swoim rodzaju shmup: akcja toczy się w średniowiecznej Japonii, a gracz kontroluje zbudowany przez siebie oddziałek awanturników. Rozgrywka nie sprowadza się wyłącznie do strzelania do wszystkiego, co bohaterom stanie na drodze: formację oddziału można (i należy!) zmieniać, by efektywnie unikać pocisków przeciwnika i przystosowywać się do zmiennego terenu. Można też pojeść ryżu albo, w akcie desperacji, wykonać atak samobójczy.
Mimo 15 lat na karku gra jest bardzo grywalna, choć ja obecnie poległam na smoku...

Gra z kretem to "Moguranya", znana na zachodzie jako "Mole Mania". To bardzo wciągająca gra logiczna.
Ostatnia pozycja, "Koro Koro Happy Panechu", to także gra logiczna, ale uzbrojona w czujnik ruchu. Puzzle rozwiązuje się, machając konsolą. Na razie mnie nie porwała - nadal nie wiem, dlaczego wygrałam ostatnią partię.

collection update - January 2015 - home consoles

Zaczniemy od lewej i gier na Playstation. Gry z bohaterami serialu Yattaman to shmup "Time Bokan Series: Bokan to Ippatsu! Doronbo" i wyścigi imitujące Mario Kart, "Time Bokan Go Go Go". Gra z bohaterami "Załogi G" to "Gatchaman: The Shooting", bardzo prosty shmup. W odróżnieniu od gier z bandą Doronbo Gatchaman to zabawa dla samotnego gracza. Wszystkie trzy to pozycje raczej dla fanów tych seriali: zarówno na polu shmupów jak i wyścigów można znaleźć lepsze tytuły. Ale w tych lepszych tytułach nie ma takiej muzyki :P

Na zdjęciu widać też dwie nowiutkie karty pamięci do PS2, nie widać za to Arcade Sticka do PS1. Stick jest świetny, nie wiem czy nie lepszy niż burżujski stick do X360, a kosztował tylko 60zł.

Ban na zakupy trochę potrwa ...

trwały link do tego wpisu

Nadrabianie Zaległości #1 - Dungeon Siege padł

10 luty 2015, 11:42| | Komentarze (4)

Too many games!

Początek roku i już sukcesy: padła pierwsza pozycja ze stosu Zaległości.

"Dungeon Siege: Throne of Agony", bo o nim mowa, byłby znacznie lepszą grą, gdyby nie zawieszał się z regularnością zegarka. Zapisywanie stanu gry przed każdą zmianą krainy jest obowiązkowe.
Szkoda, że nawet na najnowszej wersji PSP gra wczytuje się koszmarnie długo.

Grało się bezmyślnie, ale przyjemnie. Kilka razy zupełnie się pogubiłam, a fabuły nawet nie próbowałam śledzić. Loot loot loot. Całość zajęła mi kilkanaście godzin i bardzo wiele resetów konsoli.

trwały link do tego wpisu

nie ma to jak suihanki

9 luty 2015, 11:06| | Komentarze (0)

Mając gotowarkę do ryżu (ryżowar? :)), można zrobić onigiri. Z onigiri życie od razu jest lepsze.

tsunamayo onigiri

Onigiri powyżej to tsunamayo (tuńczyk z majonezem). Nomz.

trwały link do tego wpisu

zjAva 6 : tyle wygrać

8 luty 2015, 16:46| | Komentarze (0)

zjAva: Zimowa Jazda Avangardowa 6 to warszawski konwent poświęcony grom towarzyskim, od gier planszowych, przez karty, figurki, na LARPach skończywszy. Konwentowi towarzyszy blok prelekcji, ale mnie, choć bywam na zjAvach od lat, nigdy nie udało mi się na żadną dotrzeć. Jadę tam grać w planszówki, a nie słuchać o planszówkach.

Jedyny prototyp, który mnie zainteresował, "Darkness Comes" Kuźni Gier, był niestety niegrywalny, bowiem autorzy wprowadzali właśnie zmiany w zasadach. Można było jedynie poznać ogólną koncepcję i obejrzeć planowane grafiki.

Still unplayable "Darkness Comes" prototype

"Darkness Comes" to taki "Ognisty Podmuch", tyle że w trakcie gry postacie graczy mogą popaść w obłęd i być zmuszeni przestać kooperować z pozostałymi z uwięzionych w domostwie. Zapowiada się fajnie, podobno na Pyrkonie będzie już można zagrać. Oby!

Zupełnie przypadkiem udało mi się zająć 1/2 (długa historia, ale takie są efekty, jak w finale obaj gracze poddają grę :)) miejsce w turnieju Veto! dla początkujących, a następnego dnia trzecie miejsce w kolejnych turnieju dla początkujących, tym razem w X-Wing.
Warto wspomnieć, że w obu turniejach występowali także "początkujący", np. były mistrz polski w Veto... hehe.

Veto torunament for beginners deck

Żeby było śmieszniej, w turnieju Veto trafiła mi się talia frakcji Awanturników czyli tej, w której jest Bohun :)

Turniej X-wing, Gwiezdnowojenny odpowiednik "Star Trek: Attack Wing", też przyciągnął "początkujących", ale grało się bardzo przyjemnie i bez ciągłego zerkania do instrukcji.

Moje dwa X-Wingi zwycięsko wyszło z dwóch (na trzy) potyczek.

3rd place in X-Wing tournament for beginners :) yay!

Była szansa na obserwację nietuzinkowych manewrów. Ten poniżej, o dziwo, jest legalny.

X-Wing tournament: yep, that move is legal :)

Na koniec udało się też rozkminić "Warhammer: Invasion", karciankę w świecie Warhammera. Mimo pierwszych oporów gra okazała się całkiem grywalna.
Poniżej Orki tłuką Krasnoludy.

Warhammer Invasion Orcs vs. Dwarves

tyle wygrać

Told ya.

so much win / tyle wygrać

trwały link do tego wpisu