« wrzesień 2015 | strona główna | styczeń 2016 »

Nadrabianie Zaległości #10 - pikurosu

13 listopad 2015, 22:46| | Komentarze (0)

Too many games!

Krzyżówki obrazkowe (picross), gdy już człowieka opętają, to na całego. Marudziłam, że słabo idzie mi kończenie gier na Game Boye, a następnie skończyłam 192 krzyżówki w pierwszej konsolowej wersji picrossów, "Mario's Picross" na klasycznej Game BOya. Brawo ja!

Krzyżówki występują tylko w rozmiarach do 15x15 wierszy, a więc niewielkich, ale muzykę można wyłączyć i poza umiejętnością rozwiązywania krzyżówek obrazkowych potrenować zgadywanki i (w wersji japońskiej) rzeczowniki :) Dobrze, że w szafie czeka już druga część, bo picross, jak chwyci, to długo nie puszcza.

Rozgrzebałam dwie gry na GBA, ale właśnie instaluje się "Wiedźmin 3", więc słabo to widzę...

Pasek postępu:

trwały link do tego wpisu

Nadrabianie Zaległości #9 - klasyczna brama

3 listopad 2015, 22:20| | Komentarze (0)

Too many games!

Słabo mi w tym roku idą gry na Game Boye. "Kirby z Gwiazd" leży zarzucony, żadna z gier na GBA nie przykuła na dłużej mojej uwagi .... a czas nieubłaganie płynie. Wreszcie trzeba było zarządzić przerwę i przysiąść do "Shadowgate". Nic to, że muzyka w tle jest irytująca już po 30 sekundach, ale jej wyłączenie grozi przegapieniem momentu, w którym wypala się pochodnia. A potem się umiera. Ech.

Gra jako taka nie jest zła, szkoda, że część zagadek wydawała mi się zupełnie nieintuicyjna (ostrze nałożyć na kij? eee?). Przydaje się częste zapisywanie gry i zapamiętanie, że większość przedmiotów wykorzystywane jest tylko raz (ale nie Kula. Ech.)

Fabuła jest na miarę Tetrisa - w zamku mieszka podły Czarodziej!. I już. W nagrodę dzielny rycerz dostaje królestwo i rękę królewskiej córki. Serio?

Miejmy nadzieję, że kolejna klasyczna przygodówka będzie lepsza.

Pasek postępu:

trwały link do tego wpisu

Nadrabianie Zaległości #8 - Morduj Orki

1 listopad 2015, 20:21| | Komentarze (0)

Too many games!

Xbox One dotarł. Mam na niego aż trzy gry: na pierwszy ogień poszła ta czekająca od stycznia, "Middle-earth: Shadow of Mordor". To bardzo udane połączenie Asasyna z Batmanem, wzbogacona o system pamiętliwych wrogów. Grało się bardzo przyjemnie (obecnie kończę listę osiągnięć) - mogą zrobić kontynuację.

Pasek postępu:

trwały link do tego wpisu