Nadrabianie Zaległości II #10 – fantastyczne życia

Miało być tak niewinnie, ot, zabawa w stylu „Animal Crossing”, to pogrania z przyjaciółmi. 100 godzin później dalej grałam, przyjaciele nie byli mi do niczego potrzebni. „Fantasy Life”, bo taki tytuł nosi winowajca, to przecudnej urody gra o niczym. Ale nic jest bardzo wciągające, a animacja filmików bezkonkurencyjna. Gracz wybiera zawód i tyle go widzieli. […]