Nadrabianie Zaległości II #9 – fantasmagoria

Znienacka stałam się posiadaczką pakietu gier Sierry. Odświeżyłam swojego Steama i na pierwszy ogień poszła najdroższa produkcja Sierry, „Phantasmagoria”. Gra zestarzała się dosyć godnie, filmiki, nawet włączone w trybie pełnoekranowym, są znośne: niczym strumieniowanie Youtube na słabym łączu. Wybija się muzyka, cała gra ma świetną ścieżkę dźwiękową. Gra jest tradycyjną przygodówką point-n-click. Nie jest długa […]

czyszczenie styków

Od 2 lat Game Boy to chyba moja najczęściej uruchamiana konsola przenośna. Mam dosyć poobijanego, błękitnego GBA SP, któremu co pewien czas szwankuje włącznik, ale poza tym działa bez zarzutu. Ostatnio wymieniałam baterie w dwóch kartridżach i naszło mnie, że problemy z wczytaniem niektórych gier to może być kwestia wieloletniego doświadczenia ;), które osiadło na […]

Nadrabianie Zaległości II #8 – do do don ga don

To proste: „Yakuza 2” nadal czeka na swoją kolej, bo „Dying Light”, pomimo 60 godzin na liczniku, jakoś nie chce się skończyć. Ostatnio naszło mnie na taiko („Mistrza Taiko” na PS2). Wyciągnęłam bębenki, pobębniłam i po 2 kawałkach wymieniłam swój bębenek na pada. I wybębniłam dwie gry. Całe. Łatwo się wciągam… Czwarta część Taiko, o […]

Nadrabianie Zaległości II #7 – duchem być to morowa jest rzecz

Gdy zaczynałam, „Ghost Trick” bardzo mi się podobał. Jako duch można było przemieszczać się po całej planszy, animować wybrane przedmioty i w efekcie rozwiązywać zagadki cudzych śmierci. Ta własna miała się wyjaśnić dopiero w finale. Szło nieźle, dobrze się też czytało, bo gra jest, technicznie, przygodówką. Potem, gdzieś w połowie gry, po prostu mi się […]

Nadrabianie Zaległości II #6 – szkoła przetrwania

Danganronpa pokonana! Część druga już czeka w kolejce. Grało się (raczej czytało się) świetnie. Nie zostałam jednak fanką fragmentów zręcznościowych, zwłaszcza rozstrzeliwania argumentów. Nawet po ukończeniu gry nadal nie pojmuję, dlaczego ten sam pocisk raz trafia w słowo kluczowe, a raz odbija się jak od ściany. Meh bue. Mimo to, jeśli ktoś lubi powieści wizualne, […]

„Nie ma takiego miasta – Londyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój, tak…”

– Ale Londyn – miasto w Anglii. – To co mi pan nic nie mówi?! Pięć dni w Londynie minęło w mgnieniu oka. Panowały niemiłosierne upały – niby miła odmiana po tygodniu mazurskiego deszczu – ale miasto jest na taką pogodę przygotowane mniej więcej tak dobrze, jak na opady śniegu. Zwłaszcza jazda starymi liniami metra […]

Nadrabianie Zaległości II #5 – koniec kulek

A jednak można ukończyć grę w kulki, przynajmniej tę w wersji na Game Boya. „Same Game”, wydane w bardzo eleganckiej metalowej puszce, ma 20 poziomów, z tym, że ukończenie tych ostatnich wymaga niezłego refleksu (gra ma limit czasowy na każdą poziom) i dużego szczęścia (czasem nie sposób dobrze punktować). Dodatkowym bonusem jest „Tume Game” (TUME? […]

koniec maja

Szaleństwo. Pogoda szaleńcza, w pracy rewolucja, na warszawskich ulicach szaleńcy. Do tego ostatniego postaram się przyzwyczaić. W planach Rzeczka (powodzenia w lokalizacji jej na mapie), Toruń, Mazury i koncert Blindów tu, w Wa-wie. I próba sił z „Człowiekiem bez właściwości”. A co! Na razie planuję przeczytać kolejno (czyli według daty publikacji :P) wszystkie powieści hornblowerowskie […]

5 ulubionych historyjek obrazkowych

Oryginalną notkę wcięło, będzie więc nieoryginalna i po wielotygodniowych przejściach. Utraciłabym ją ponownie, gdyby nie Notepad++, który wszystko chomikuje, nawet moje niezapisane dzieła. Zaczęłam się zastanawiać nad ulubionymi komiksami. Jak to z każdą listą ulubionych, najlepszych czy topowych, wybór jest ciężki i ma tendencje do zmiany wraz z upływem czasu. Z ulubionymi komiksami jest jak […]