woah, kurzu się nazbierało

No dobra, trochę zaniedbałam Pożywkę.

Najpierw, zaraz po Festiwalu Komiksu, maniakalnie czytałam komiksy (MANIAKALNIE. Mieszkają na oknie.). Potem jakoś nie było okazji, następnie z racji pracy nie miałam czasu a potem był święta i głównie jadłam.

Planuję nadrobić archiwalne wpisy (poza Nadrabianiem Zaległości mam np. rozgrzebany wpis o RetroGamerze), a potem oczywiście ruszyć z kopyta. ;-)

Powstaje nowy plan Nadrabiania Zaległości (dobrze idzie!), a ja nadal choruję na komiksy. Po prostu teraz ich nie kupuję, bo nadal czytam te kupione w zeszłym roku.

Próbowałam powalczyć z kodowaniem w starym silniku pożywki, ale to jest jakiś kłopot po stronie silnika i jeszcze go nie rozgryzłam.
Równolegle firma hostingowa znowu nie daje znaku życia, więc dla bezpieczeństwa porobiłam kopie zapasowe wszystkiego. Ciekawe czasy.

3 thoughts on “woah, kurzu się nazbierało

  1. daromar napisał(a):

    To żyje :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *