Nadrabianie Zaległości III #10 – trauma Złotego Tygodnia w Kioto

Dawno nie skończyłam żadnej gry na PSP. W wiele grałam, ale albo w nich utknęłam (wyścigi samochodowe, gry muzyczne) albo zarzuciłam je z innych przyczyn („Dynasty Warriors: Strikeforce” …. jakoś nie uśmiecha mi się nabijanie poziomów celem wyrównania szans przy braku innych graczy). A potem odpaliłam „Kenka Bancho” i wsiąkłam. Gra jest idealna na krótkie […]

Nadrabianie Zaległości III #9 – historia alternatywna

Pomieszkuje u mnie pożyczone PS4, jest więc okazja na ukończenie nielicznych gier na PS4, które już zasiliły kolekcję :) Na pierwszy ogień poszła strzelanina w wiktoriańskich klimatach, „The Order: 1886”. Gra jest piękna. Od animacji postaci do animacji sterowców, grafika naprawdę robi wrażenie. Jednocześnie to dobre wrażenie psują przedziwne niedoróbki, na przykład lustra, w których […]

Nadrabianie Zaległości III #8 – dwa smoki to o jednego za dużo

Radość! Po dwóch naprawdę marnych tytułach (patrz Nadrabianie Zaległości #6 i #7) trafiła się gra wspaniała: grywalna, z wciągającą fabuła i świetną reżyserią. Coś jak japoński film mafijny, tyle że interaktywny. „Yakuza 2” nie zawiodła. Gra, uznawana za średnio długą, zajęła mi trochę ponad 40 godzin. Pewnie dlatego, że zrobiłam ponad 80% zadań pobocznych (darowałam […]

Nadrabianie Zaległości III #7 – skończone nieskończenie

Nie mam szczęścia ostatnio do gier: „Cooking Mama 2” była meh, na szczęście byla krótka. Legendarny „Xenogears” był fatalny i zdecydowanie niekrótki. Zapragnęłam niedocenianego, niedługiego jRPGa. Padło na „Infinite Undiscovery”, swego czasu reklamowane przez Square Enix jako gra łamiąca granice. Na pewno złamała pasmo sukcesów samego Square Enix :) Gra ma interesujący pomysł na fabułę […]

Nadrabianie Zaległości III #6 – nie każda legendarna gra to arcydzieło

„Xenogears” uchodzi za jedno z najważniejszych RPG z pierwszego Playstation. W czasie swej premiery gra robiła wrażenie: chwalono się animowanymi wstawkami filmowymi, pilotażem wielkich robotów, fabułą wykraczającą poza utarte schematy. Nastolatki, które były głównymi odbiorcami ówczesnych gier na PSX, były zachwycone. Nie drażniło ich koślawe tłumaczenie czyniące część dialogów całkowicie pozbawionymi sensu. Nie nudził system […]

Nadrabianie Zaległości III #5 – więcej krzyżówek obrazkowych

Kocham Picrossy. Mogę je rozwiązywać godzinami. Na moim Game Boyu trochę krócej, bo z racji jego nieergonomicznego kształtu po dłuższej posiadówce drętwieją mi ręce :(. Z tego powodu od zeszłego roku rozważam zainwestowanie w zmodyfikowany oryginalny model GBA… To tak na marginesie. W wieloletniej karierze krzyżówkowicza wykończyłam już „Mario’s Picross” na Game Boya i dwie […]

Nadrabianie Zaległości III #4 – hordy nie mają szans

W ramach „Games with Gold”, programu darmowych gier dla subskrybentów Xbox Live, wszyscy dostalim „Warriors Orochi 3 Ultimate”. To taka krzyżówka serii „Dynasty Warriors” z „Warriors Orochi” (obie serie dzielą ten sam silnik i polegają z grubsza na tym samym :)). Część 3 (to były dwie wcześniejsze?!) i od razu wersja Ostateczna, czyli, z grubsza […]

Nadrabianie Zaległości III #3 – do garów!

Skończyłam drugą część „Cooking Mama”. Meh. Nadal brak możliwości przełączenia sterowania dla leworęcznych, więc przy niektórych czynnościach człowiek sam sobie zasłania. Dodali jakieś bonusy do odblokowania, tak jakby ktokolwiek przy zdrowych zmysłach chciał przemeblować kuchnie, przebrać mamę i zasiąść do gotowania ponownie. Głupcy. Powtarzalne czynności nie byłyby tak nużące, gdyby przepisy lepiej wymieszano. Niestety, pod […]

Nadrabianie Zaległości III #2 – piratem być

Wreszcie, po wielomiesięcznej przerwie i ponad 60 godzinach gry, skończyłam „Skies of Arcadia”. Gra uchodzi za najlepszy RPG na Dreamcasta, co samo w sobie niewiele znaczy: na DC nie ma w sumie zbyt wielu RPGów (o ile mnie pamięć nie myli jedynymi poważnymi konkurentami są „Shenmue” i druga „Grandia”). Rozgrywka jest bardzo tradycyjna, walki turowe, […]

Nadrabianie Zaległości III #1 – Lego!

Dostałam na święta „LEGO City: Undercover”. EXTRA. Dawno się tak nie bawiłam :) Gra gromadzi w sobie wszystko, co najlepsze w grach Lego, ale zamiast kolejnej „ekranizacji” dostajemy grę odrobinę przypominającą „Grand Theft Auto” bez przemocy. A do tego bardzo dowcipnie napisane dialogi i mnóstwo odniesień do współczesnej kultury. Świetnie się grało, mogą zrobić kolejną […]