Nadrabianie Zaległości III #7 – skończone nieskończenie

Nie mam szczęścia ostatnio do gier: „Cooking Mama 2” była meh, na szczęście byla krótka. Legendarny „Xenogears” był fatalny i zdecydowanie niekrótki. Zapragnęłam niedocenianego, niedługiego jRPGa. Padło na „Infinite Undiscovery”, swego czasu reklamowane przez Square Enix jako gra łamiąca granice. Na pewno złamała pasmo sukcesów samego Square Enix :) Gra ma interesujący pomysł na fabułę […]

Nadrabianie Zaległości II #2 – efekt masy

Najpierw technikalia dotyczące serii „Mass Effect”: pierwszą część skończyłam kilkukrotnie, wielbię tę grę nad życie. W część drugą grałam raz: żniwa zabrały mi pół załogi Normandii, więc wiedziałam, że kiedyś trzeba będzie zagrać lepiej, zanim przeniosę postępy do części trzeciej. I początek 2016 to był właśnie ten moment: skończyłam ponownie ME2 (zrobienie wszystkiego w grze […]